Konsultacje i Mentoring
Nie masz agenta? Sam/a musisz sobie radzić w branży?
Nie znosisz dzwonić, pisać i zagadywać? Sam/a musisz być sobie managerem – sterem i okrętem? Na widok Umów czy negocjacji ogarnia Cię zgroza…
Ktoś Cię musi tego nauczyć! No bo… jak inaczej mają Cię poznać?
Jeśli:
Stresują Cię telefony do Klientów;
Nie wiesz jak mówić im o tym kim jesteś, jaką muzykę tworzysz i dlaczego to z Tobą powinni pracować;
Nie wiesz jak się wyróżnić ani jak opowiedzieć światu o swojej twórczości i doświadczeniu;
W sumie to masz stronę internetową i Soundclouda ale… CZEMU NIKT NIE DZWONI?
Ja Ci chętnie pomogę
Bo wiem. I wiem, jak Cię tego nauczyć ![]()
Ukończyłam Akademię Coachingu w EY Academy of Business, zgodnie z międzynarodowymi standardami International Coaching Federation. Pracuję w oparciu o podejście coachingowe, narzędzia rozwojowe i mentoring biznesowy.
Chociaż świat muzyki filmowej jest pełen ekspresji i wewnętrznego kolorytu, ale gdy się weń wkroczy, zastaje nas cisza i pewien rodzaj odosobnienia. Marika Koasidis, CEO agencji kompozytorskiej Uszy.Te Muzyka Szyta Na Miarę, jest osobą, która pomaga się w nim odnaleźć.
Posiadając pasję, doświadczenie, a także kompetencję, obycie, oraz, co równie istotne, wyrozumiałość w relacji z początkującym kompozytorem, nie tylko ułatwia określenie się względem potrzeb bardzo wymagających branż - jakimi są muzyka oraz film - ale wręcz nakreśla mapę, pozwalającą podejmować następne kroki tak, aby jasno prowadziły do celu...
Współpraca z nią odbywa się w partnerskiej atmosferze i jest oparta na wiedzy, zaufaniu oraz precyzyjnej korekcie własnych błędów. Marika zdecydowanie urealnia pracę nad sobą, pozwalającą doskonalić umiejętności i zdobywać doświadczenie w praktycznych i kluczowych aspektach, a to zawsze przybliża do końcowego sukcesu. Na własnym przykładzie mogę stwierdzić, że nie powiela przy tym schematów – podejście jest osobiste i indywidualne. Jej rady są niekiedy bardzo wymagające, ale zawsze precyzyjne i mają tę niezwykle ważną cechę, że nie są ukierunkowane wstecz, otwierając drzwi i poszerzając mój horyzont działań. Pozwalają, jak to jest określane fachowym językiem, wyjść ze strefy komfortu – co jest kluczowe w przypadku branży twórczej. Osobiście nie wyobrażam sobie mierzenia się z zawodem kompozytora bez takiego wsparcia - byłoby to karkołomne doświadczenie, niezależnie od dzieła, które posiadamy w dorobku, czy też - jak to bywa częściej – w naszych długo nieodkurzanych szufladach.
Czytaj dalej